Drobna dziewczyna o czekoladowych oczach,leżała na łóżku i w zamyśleniu wpatrywała się w sufit.Tuż obok jej głowy,na poduszce leżał telefon z którego wolno wypływały nuty piosenki ,,I'm not the only one".Po pierwszej zwrotce,jak na zawołanie na jej oczach pojawiła się wilgotna powłoka oznaczająca słabość.Ale jak ktokolwiek może być silny po stracie ukochanej osoby?Życie jest niesprawiedliwe.Obiecała jej.Do cholery jasnej,obiecała!
Obiecała że jej nie zostawi.
Że zostanie z nią do końca życia.
A tu co?
Obietnica nie została dotrzymana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz